Odrobina uroczej nieśmiałości to też atut

Wydaje się, że dzisiejszy świat urządzony jest tak, aby dobrze czuli się w nim tylko ludzie odważni, śmiało realizujący własne cele. Taki wydźwięk otaczającej nas rzeczywistości często jest przyczyną frustracji wielu osób, które nie czują się dobrze pod presją. Nieśmiałość przytłacza je we wszystkich sytuacjach, także w tych intymnych. Jak pokonać te problemy?

Trzeba sobie uświadomić kilka faktów. Jeśli jesteś z natury osobą nieśmiałą, to musisz wiedzieć, że nie ma w tym nic złego, a świat coraz częściej męczą osoby, które próbują przejść przez życie bez żadnych refleksji nad sobą.

Jednak nieśmiałość nie może uniemożliwiać Twojego normalnego funkcjonowania i musisz trzymać ją na wodzy tak, abyś to Ty kierował swoim życiem, a nie ona.

Pamiętaj też, że odrobina naturalnej nieśmiałości dodaje uroku każdemu, ale… w tym zdaniu należy mocno podkreślić słowa: „odrobina” i „naturalność”. Dzięki temu zawsze będziesz dobrze odbierany przez innych i to na każdym gruncie, czy to w pracy, czy w domu, czy nawet w sytuacjach intymnych.

Walcz z nadmierną nieśmiałością

Nieśmiałość zwykle nie dotyczy wszystkich sytuacji, w których się znajdujemy. Pojawia się w ściśle określonych warunkach, kiedy najczęściej czujemy się niepewnie.

Trzeba więc powiedzieć sobie jasno, jakie sytuacje powodują utratę pewności, brak odwagi zaprezentowania siebie i swoich opinii. Tu często u podstaw leży niska samoocena, która może być spowodowana wieloma irracjonalnymi czynnikami, rodzącymi się w głowie z bliżej nieokreślonych powodów, a które potem uniemożliwiają rozsądne i spokojne myślenie.

Jeśli zatem jesteś osobą nieśmiałą, to nie walcz bezpośrednio z nieśmiałością, a zajmij się budowaniem samooceny. Im lepiej będziesz na siebie patrzył, im bardziej docenisz swoje postępowanie, swoją wiedzę i swoje poglądy, tym lepiej poznasz własną wartość.

Rozumiejąc swoje obawy i sytuacje, które nie są dla Ciebie komfortowe, nie stawiaj sobie zbyt wysokich celów. Buduj pewność siebie małymi krokami, a każdego dnia zobaczysz efekty swojej pracy. Tłumacz sobie swoje zachowanie, tak jak tłumaczy się wszystko małemu dziecku, a spostrzeżesz, że wiele Twoich obaw jest po prostu nieuzasadnionych.

Podobnie sytuacja ma się, jeśli chodzi o spotkania i rozmowy, które są dla Ciebie źródłem stresu, a to on jest też powodem Twojej nieśmiałości. Nie rzucaj się więc „na głęboką wodę”.

Starannie przygotuj się do każdego „wyzwania” i delikatnie przełamuj nieśmiałość, wyrażając swoje opinie i poglądy. No i najważniejsze, chwal się przed samym sobą, za każdy najmniejszy postęp na drodze do zapanowania nad nieśmiałością.

Urocza odrobina nieśmiałości

Niewymuszone, niewielkie zażenowanie często jest jednak bezcenne. W sytuacja intymnych, nieśmiałość związana jest głównie z własną fizycznością, z własnym wyglądem. Często nie ma ona żadnych realnych podstaw i jest to po prostu obawa, czy partner zaakceptuje nasz wygląd, a dotyczy to zarówno pań, jak i panów.

Jeśli więc przeszkadza Ci nadmierna nieśmiałość w takich momentach, porozmawiaj szczerze z partnerem, byście mogli zastosować metody, które was ośmielą. Czasami półmrok i urocza bielizna czynią prawdziwe cuda.

Gdy do tego postaracie się o właściwe zabezpieczenie np. prezerwatywy Durex przed ewentualnymi, przykrymi konsekwencjami seksu, to szczypta zażenowania tylko umili wspomnienia ze wspaniałego, intymnego wieczoru.

 

Materiał zewnętrzny

Autor

Redakcja

samaprzyjemnosc.pl